oppman.edu.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Start / Strona klasy 3b
Email Drukuj

Klasa 3E poleca...

„O grzybach na jednej nodze i żabie kolczastej srodze” (fragment książki „Kajtkowe przygody” Marii Kownackiej)

Ten rozdział jest o bocianie, który poszedł z dziećmi do lasu. Ma on na imię Kajtek i wiedzie życie w zagrodzie u Orczyków. Pewnego dnia dzieci wzięły koszyki i gdzieś się wybierają, a Kajtek za nimi. Chwilę później pies o imieniu Bukiet mówi, że i on pójdzie. Kacperek powiedział, że ma grzecznie iść - nie straszyć ptaszków i nie gonić zajączków. Zaszli do lasu. Dzieci zaczęły się kręcić po lesie i zbierać grzyby. W lesie rosło ich pełno i tak jak Kajtek lubiły stać na jednej nodze. Robaków, tak jak Kajtek, dzieci nie zbierały. Gdy Kacperek znalazł bury grzyb, to zawołał: “Weronika! Hop, hop! Znalazłem borowika!” A Weronika odkrzyknęła: “Ojej, co tu maślaków”. Gdy Kajtek znalazł piękny grzyb jeszcze czerwieńszy od jego dzioba, to mówili, że to muchomor. Kajtek znalazł w krzakach jeża. Trącił go dziobem, a ten w końcu się poruszył. Wszyscy się zbiegli. “A miałem zamiar go połknąć” - pomyślał Kajtek. “Przestańcie, to jeżuś!” Potem wrócili do domu. Zaczęło się przebieranie, krajanie, nawlekanie na nitki tych grzybów.

Maria Krüger „Karolcia”

W tej książce głównym bohaterem jest Karolcia. Pewnego dnia Karolcia dowiedziała się, że będzie się przeprowadzać. Rano rodzice nie dopilnowali, żeby wypiła mleko. Po śniadaniu rodzice pojechali do nowego mieszkania. W tym czasie Karolcia ćwiczyła tabliczkę mnożenia. Do domu przyjechała ciotka Agata. Karolcia znalazła koralik, który wydłubała ze szpary w podłodze. W tym czasie przyjechała taksówka, do której wsiadły Karolcia i ciocia. Taksówka zamiast jechać zaczęła lecieć. To był śmieszny rozdział.

Victor

Rozdział  „Autobus i inne rzeczy” opowiada o tym, jak mama Karolci spieszyła się do pracy, a dokładnie do szpitala. Karolcia zapytała się, czy może jej w czymś pomóc. Mama powiedziała, że jest jeszcze za mała. Karolcia jednak za pomocą swojego koralika pomogła mamie i wyczarowała dla niej pusty autobus. To nie był jednak koniec czarów. Karolcia założyła się z Piotrem o globus, który był jego ulubioną zabawką. Nie wierzył, że Karolcia umie stać się niewidzialna. Karolcia jednak po raz kolejny poprosiła swój koralik o czary i stała się niewidoczna. Piotr był zdziwiony i spytał ją, czy też może stać się niewidzialny. Tak też się stało. Po powrocie ze sklepu ciocia Agata przekonana była, że dzieciaki bawią się w chowanego i gdzieś się ukryły. Karolcia i jej przyjaciel mieli wątpliwości, czy on na pewno jest niewidzialny, ale gdy ciocia prawie na niego wdepnęła, wiedzieli, że oboje są niewidzialni.

Ala

Po przygodzie z autem, Piotr i Karolcia stanęli przed głównym wejściem do Ratusza. Niestety brama była już zamknięta. Piotr - przyjaciel Karolci - usiłował przecisnąć się między prętami ogrodzenia. Jednak nie udało mu się to, ponieważ szpary w ogrodzeniu były zbyt wąskie. Karolci zrobiło się przykro i rozpłakała się. Nagle ktoś ją polizał po ręce. Okazało się, że był to kamienny lew, który nagle stał się żywy. Po drugiej stronie bramy był też drugi lew. Na ich grzbietach Karolcia i Piotr dostali się do Ratusza. Przez pomyłkę, zamiast do gabinetu Prezydenta Miasta, trafili do sali rycerskiej.

Kaja

W rozdziale „Stop! Zatrzymać wóz!” opisany był pościg samochodowy. Niewidzialna Karolcia, Piotr i Prezydent razem z lwami gnali przez miasto czerwonym autem. Uciekali przed Filomeną i strażnikami. Tłum ludzi chciał zobaczyć auto bez kierowcy. Prezydent nie zatrzymał się nawet na znak policjanta. Dopiero kiedy lwy chciały wyprostować łapy, samochód zatrzymał się. Wszyscy wysiedli z auta i zobaczyli, że doganiają ich Filomena i strażnicy. Prezydent i dzieci ukryli się przed Filomeną i strażnikami, ale lwy zostały schwytane. Niestety zwierzęta zamknięto w zoo. Prezydent, Karolcia i Piotr postanowili ratować lwy.

Gucio

W rozdziale „Hura! Niewidzialni! Hura! Latamy!” Karolcia i Piotr są już niewidzialni. Zjedli szybko kanapki i wybiegli na klatkę, a potem na podwórze. Na podwórzu Waldek dokuczał młodszym dzieciom. Widząc to, Karolcia i Piotr dali Waldkowi nauczkę i wepchnęli go w błoto. Napisali listy do cioci i do mamy, później polecieli do miasta. Karolcia zaczepiła się o antenę. Piotr próbował pomóc Karolci, ale wiatr był za mocny. Spostrzegły to kruki i pomogły Karolci.

Mikołaj Siemiątkowski

W rozdziale „O ciociu Agato!” mama uważa, że Karolcia jest chora. Prosi ją, żeby położyła się do łóżka. Karolcia zostaje z ciocią Agatą. Ciocia co chwilę pyta ją, czy nie chciałaby czegoś zjeść. Karolcia odpowiada, że nie jest głodna. W którejś chwili ciocia Agata widzi, że coś leży na podłodze. Podnosi błękitny koralik i w tej samej chwili ciocia Agata mówi, że ma wielką ochotę na ciastka z kremem. Natychmiast pojawiają się tace pełne ciastek. Karolcia czym prędzej odbiera cioci koralik. Tym razem to ona wypowiada nieopatrznie życzenie, żeby pojawili się goście – i tak się dzieje. Przychodzą sąsiedzi, pan listonosz i wraz z nimi Filomena. Ciocia pyta, czy Filomena chce ciastko, ale Filomena odpowiada, że szuka niebieskiego koralika. Ciocia chce jej go dać. Karolcia w ostatniej chwili wyrywa koralik z rąk cioci i wypowiada życzenie, żeby wszyscy goście i Filomena zniknęli, a ciocia o wszystkim zapomniała. I tak się stało.

Antosia

„Żegnaj, koraliku!”

Karolcia zauważyła, że jej błękitny koralik blednie po spełnieniu każdego życzenia. Przestraszyła się, że koralik zrobił się blady. Dziewczynka zawołała swojego przyjaciela Piotra. Dzieci bały się, że niedługo koralik stanie się przezroczysty i straci moc. Zastanawiały się nad ostatnim życzeniem. Piotr miał marzenie, żeby życzenia wszystkich ludzi się spełniły. Dzieci widziały, że ludzie mają dużo ważnych potrzeb. Brakowało im: książek, butów, zdrowia, pieniędzy na ważne rzeczy. Karolcia zrezygnowała z życzenia o lalce, ponieważ ludzie mieli ważniejsze potrzeby. Ostatnim życzeniem było spełnienie marzeń wszystkich ludzi. Po spełnieniu prośby, koralik rozpłynął się i jako kropla ściekł z ręki Karolci na trawę. Wybrałam ten rozdział, ponieważ dzieci wolały pomóc ludziom, niż spełnić swoje marzenia.

Ines

Ornitologia – nauka o ptakach W niedzielę czytałam ciekawą książkę o ptakach. Był to atlas pod tytułem „Jaki to ptak?”. Znajdują się w nim bardzo ciekawe informacje na temat 62 ptaków. Są tam m.in.: zimorodek, dudek, jerzyk, skowronek, wilga, kowalik, kszyk, alka, czajka, śmieszka, mysikrólik, czyż, zięba, gil, przepiórka, płomykówka, cyraneczka, czubatka, bogatka. Moim ulubionym ptaszkiem jest mysikrólik, ponieważ przypomina puchową kulkę. Jego upierzenie jest koloru zielonkawożółtego z pomarańczowym lub żółtym paskiem pośrodku głowy. Ptaszek potrafi wydobywać bardzo wysokie dźwięki. Mysikróliki mają swoje gniazdka w koronach drzew. Lubią chłód. Swoje pisklęta karmią oboje rodzice.

Kaja

Martin Widmark i Helena Willis „Tajemnica zwierząt”

Ta książka opowiada o biurze detektywistycznym. Prowadzą je Lasse i Maja. To są dzieci, które od dawna rozwiązują różne zagadki. Zaczęło się od tego, że Maja i Lasse zostali powiadomieni o tym, co stało się się w sklepie zoologicznym. Zwierzęta od tygodnia dziwnie się zachowywały. Codziennie był bardzo zmęczone. Sprawa po wielu oskarżeniach rozwiązała się. Okazało się, że pies pracowniczki sklepu szalał ze zwierzętami po nocach i dlatego w dzień nie miały siły. Było trochę zamieszania, ale na szczęście dobrze się to skończyło. Polecam książki z tej serii.

Kaja

Martin Widmark i Helena Willis „Tajemnica pociagu”

Od kilku miesięcy czytam książki z serii „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai” napisane przez Martina Widmarka. W tym tygodniu przeczytałam część pt. „Tajemnica pociągu”. Główni bohaterowie, Lasse i Maja, to dzieci mieszkające w Szwecji, w małym miasteczku Valleby. Ich pasją jest rozwiązywanie różnych zagadek. Ta część opowiada o pieniądzach, które zostały skradzione z jadącego pociągu. Detektywi muszą odnaleźć złodziei i pomóc komisarzowi. Przygoda kończy się sukcesem. „Tajemnica pociągu” to bardzo wciągająca opowieść. Polecam tę serię książek wszystkim, którzy lubią tajemnicze historie, zagadki i śmieszne ilustracje. (Ich twórcą jest pani Helena Willis.) Pod choinkę mam nadzieję dostać kolejną książkę tego autora pt. „Dom, który się przebudził”. Może też będzie taka ciekawa?

Antosia


Martin Widmark i Helena Willis „Tajemnica szkoły”

Książka jest o dwóch detektywach, którzy prowadzą śledztwo w swojej szkole. Poszukują złodzieja, który kserował pieniądze. Pomagali im w tym Komisarz Policji i pracownicy szkoły - pani Inga, Higienistka Mary, Pan Klas i Woźny Risto. Złodziejem był Dyrektor Albeg. Dyrektor Albeg skserował pieniądze, żeby kupić sobie nowe auto i żeby zapłacić swojej byłej żonie. Ta historia bardzo mi się podobała i była dosyć ciekawa.

Mikołaj

Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz „Jak złapałem rybę” (fragm. książki „Pamiętnik grzecznego psa”)

Ten rozdział opowiada o tym, jak Winter (czyli pies) złapał rybę. Winter ze swoją rodziną pojechał na działkę. Hanka (czyli pani Wintera) coś przygotowywała na obiad. Henryk (czyli pan Wintera) przygotowuje wędki do wędkowania. Winter szalał na podwórku. Przypadkowo zniszczył parę krzaczków. Mama Wintera spała sobie pod jabłonią. Hanka się zdenerwowała na Wintera, bo zepsuł krzaczki. Henryk wreszcie przygotował wędkę i poszedł z Winterem na ryby. Gdy dotarli na miejsce, to Winter zobaczył koszyk. Myślał, że w nim są kanapki, ale tak naprawdę to była przynęta na ryby. Nagle na wędkę Henryka złapała się ryba. Prawie ją miał, ale urwał się haczyk. Winter nagle złapał rybę! To był wspaniały rozdział!

Victor

Marcel Marlier „Ania i Krzyś w kraju liliputów. Przyjaciele Martynki"

Książka ta opowiada o przygodach Krzysia i Ani. Krzyś zdziwił się, że spotkał gadającego królika. Ania stwierdziła, że królik ten królik jest podobny do tego z książki pod tytułem „Alicja w krainie czarów”. Dzieci spotkały ogromne chrząszcze. Popsuły one mięciutką trawę tocząc swoje wielkie kule. To były żuki gnojaki. Idąc dalej Krzyś i Ania zobaczyli skorki. Wyglądały jak duże pojazdy. Ich ulubionym miejscem do życia były zawalone pnie drzew oraz stare korzenie. Następnie dzieci zobaczyły wielkiego pająka pośrodku pajęczyny. Krzyś powiedział, że pajęczyna jest bardzo wytrzymała. Nagle dzieci usłyszały jakieś dźwięki. To grały koniki polne. Wydają one również dźwięki niesłyszalne dla ludzi. Nazywają się one ultradźwiękami. Dzieci przemieszczają się na wielkim ślimaku, który zanosi je nad rzekę. Tam żaby dają wspaniały koncert. Potem dzieci spotkały pasikonika. Różowa sukienka Ani skojarzyła mu się z kolorem dżdżownicy. Później dzieci miały przygodę z jelonkiem rogaczem, bzygiem, osą, gąsienicznikiem, motylem oraz z biedronkami. Na koniec dzieci spotkały pana Michała, który był entomologiem, czyli obserwatorem owadów. Podobała mi się ta książka, ponieważ dzięki niej poznałam kilka owadów.

Ines


Christine Leeson „Skarb Rudej Kitki”

Wiewiórka Ruda Kitka zbierała zapasy na zimę. Inne zwierzęta również chciały zrobić zapasy, ale wiewiórka zebrała wszystkie owoce, zrobiła kilka kryjówek i strzegła ich. Zrobiło się zimno i zwierzęta zrobiły się głodne, ale krzaki były puste i nie miały co jeść. Zwierzęta przyszły do wiewiórki i poprosiły ją, żeby podzieliła się zapasami. Ruda Kitka nie chciała się podzielić. Zwierzęta otoczyły ją i kazały otworzyć jej kryjówki. Okazało się, że wszystkie owoce i jeżyny spleśniały i popsuły się. Ruda Kitka uciekła przerażona. Na wygnaniu cierpiała głód. Po lecie wróciła do domu. Zwierzęta wybaczyły jej i pogodzili się. Od tej pory Ruda Kitka zbierała do kryjówek tylko orzechy i kasztany, a nie owoce, które się łatwo psują.

Ta książka bardzo mi się podobała!!!

Weronika


„Do trzech odlicz!”

W weekend skończyłem czytać książkę Grzegorza Kasdepke pt. „Do trzech odlicz!”. Głównymi bohaterami książki są przyrządy matematyczne. W książce tej jest dużo zabaw matematycznych i łamigłówek. Książka opowiada o cyfrach i różnych działaniach. W jednym rozdziale linijka walczy z kompleksami. A w innym rozdziale chłopiec piecze ciasteczka w kształcie figur geometrycznych. W tej książce matematyka nie jest nudna.

Gucio

Sven Nordqvist „Biedny Pettson”

Książka opowiada o panu, który nazywa się Pettson. Ma kota rozrabiakę, który nazywa się Findus. Pan Pettson był bardzo zamyślony i prosił o spokój i ciszę, ale Findus skakał na krzesła i stół. Pettson był przez to bardzo zły. Findus dalej rozrabiał, bujał się na krześle, a w końcu krzesło przewróciło się i Findus zrobił koziołka do tyłu. Findus chciał rozweselić swojego pana, bo Findus bardzo lubił, kiedy coś razem robią. Wymyślił wspólną wyprawę na ryby. Pettson na początku nie chciał iść na ryby, ale Findus go namówił. Złowili dużo ryb. Pettson był bardzo szczęśliwy. Chyba mieli dużą kolację.

Dominik

Kornel Makuszyński „Przygody Koziołka Matołka”

Niedawno kolejny raz przeczytałem książkę Kornela Makuszyńskiego pt. “Przygody Koziołka Matołka”. Ta książka to obrazkowe historyjki pisane wierszem. Koziołek Matołek wyrusza w podróż do Pacanowa - myśli, że tam kozy kują”. W drodze do Pacanowa ma dużo przygód. Koziołek ma też wiele zabawnych kłopotów. Matołek trafia nawet do Ameryki, Afryki i na Księżyc. Najbardziej mi się podobało jak rybak wyłowił Koziołka z wody i nazwał go “morski potwór - Koziolini”. Ta książka zawsze mnie rozśmiesza.

Gucio


Przeczytałem 3 książki: „Nowy przewodnik po świecie aut. Auta 1”, „Nowy przewodnik. Auta 2” i „Przewodnik. Auta 3. Przewodnik o Autach 1 ma 63 strony i opowiada o postaciach mieszkających w Chłodnicy Górskiej, a przede wszystkim o Zygzaku McQueen, który jadąc na wyścig w Kaliforni trafia do Chłodnicy Górskiej zaprzyjaźnia się z wieloma autami, m.in.: Sally, Złomkiem i Wójtem Hudsonem.

Przewodnik o Autach 2 ma 47 stron i opisuje zawodników z wyścigu World Grand Prix, m.in.: Zygzaku McQueen, Francesco Paltegumi i Carli Turbine oraz o postaciach biorących udział w aferze szpiegowskiej, m.in.: Złomku, Sean McMission i Lilianie Lifting. Dostali oni za zadanie pokonać złe auta takie jak: Profesor Z, Al Skarpeta i Fred Karton.

Przewodnik o Autach 3 ma 61 stron. Opisuje wypadek Zygzaka podczas wyścigu, a także jego rywala Jacksona Sztorma i nową trenerkę Zygzaka z OŚRODKA SZKOLENIA ZADOLUKS – Cruz Ramirez. Zygzak podczas treningów przeżywa dużo przygód. Uczy się przy tym nowych trików jazdy. Seria książek i bajek „Auta” bardzo mi się podoba.

Gucio


Grzegorz Kasdepke "Mity dla dzieci"

Niedawno przeczytałam książkę pt. ”Zeus i spółka. Mity dla dzieci”. Tę książkę napisał Grzegorz Kasdepke. Opowiada ona o rodzinie bogów i jej potomkach. Są to mity. Najbardziej podobał mi się rozdział „Nasz przyjaciel Prometeusz”. Ten mit jest o bogu, który ulepił ludzi z gliny. Potem poprosił boginię modrości –Atenę by tchnęła w nich życie. Następnie Prometeusz nauczył ludzi wszystkiego, czego potrzebowali do życia. Zeus, król bogów, stał się zazdrosny i kazał ludziom składać sobie ofiary. Ale Prometeusz go przechytrzył i Zeus był zły. Za karę zabrał ludziom ogień. Wtedy Prometeusz ukradł dla ludzi płomień z rydwanu innego boga – Heliosa. Za te kradzież został ukarany. Hefajstos przykuł go do skały i wystawił na żer dla orła. Prometeusza uratował super- siłacz Herkules i wszystko skończyło się szczęśliwie. Inne mity też bardzo mi się podobały. Polecam tę książkę wszystkim, którzy lubią historie o super – bohaterach.

Antosia

***

,,Puszka Pandory"

Zazdrość nie jest fajna. Zeus poprosił swojego syna Hefajstosa, żeby ulepił z gliny najładniejszą kobietę świata. Zeus popatrzył i pomyślał, że spisał się na medal i ją ożywił. Wstała i dał jej puszkę z prezentami oraz rozkazał jej pójść do brata Prometeusza. Epimeteusz nie był mądry, lecz mądry odwrotnie, a Prometeusz wciąż mówił, żeby nie brał prezentów od bogów. Epimeteusz zakochał się w niej, wzięli ślub. Podstępna Pandora kusiła go do otworzenia puszki. Epimeteusz wyszedł, zauważył otwierającą puszkę Pandorę i krzyknął ,,NIE!'' A z niej wyszły węże, gady, płazy, pająki, żal, smutek, a co najgorsze - śmierć. Na samym dnie została nadzieja i te złe rzeczy rozlazły się po ziemi. Nikt nie wie, jaki bóg ją włożył do puszki.

Amelka

***

Uwaga na słońce"

Mit, który opisuję to ,,Uwaga na słońce”. Żył sobie wynalazca o imieniu Dedal i miał syna, który nazywał się Ikar. W królestwie, w którym mieszkali, żyła bestia, wyglądała ona jak pół człowiek, pół byk. Pewnego dnia król wymyślił, żeby zamknąć bestię w labiryncie. Dedal uzmysłowił sobie, że król nigdy nie pozwoli mu wyjechać z Krety i wrócić do Aten. Dlatego poszedł do swojej pracowni, w której pracował całą noc. Obudził syna nieco wcześniej niż zwykle i pokazał mu skrzydła ptaka. Syn się ucieszył. Dedal mówił, żeby słuchał instrukcji, ale Ikar go nie słuchał. Tata mówił Ikarowi, żeby nie leciał ani za wysoko, ani za nisko. W końcu wylecieli. Ikar leciał za wysoko i słońce roztopiło jego wosk na skrzydłach. Wniosek z tego jest taki, że trzeba słuchać starszych.

Nikodem

***

„Nasz przyjaciel Prometeusz"

Mit „Nasz przyjaciel Prometeusz” Grzegorza Kasdepke opowiada o Prometeuszu. Prometeusz ulepił człowieka z gliny. Prometeusz chciał dać ludziom ogień, żeby było światło i było im ciepło. Wpadł na pewien pomysł. Pewnego dnia zakradł się do boga słońca Heliosa i zapalił od niego gałązkę. Ludzie byli szczęśliwi, że mieli ogień. Ale Zeus za karę uwięził go na skale. Prometeusza uratował Herkules – bardzo silny człowiek.

Gucio

"Zeus w kozim żłobku"

 

Ten mit opowiada o Zeusie, Rei i Kronosie. Gdy Kronos dowiedział się, że Rea spodziewa się dziecka, to jęknął tak głośno, że szczyty najwyższych gór zadrżały. Jak Rea urodziła Zeusa, to Korons rozkazał jej, żeby dała mu Zeusa, lecz ona dała mu kamień, bo nie chciała, żeby Kronos go połknął! Koronos chciał Zeusa połknąć, bo nie chciał, żeby on przejął władzę nad światem. Kronos połknął także: Hadesa, Posejdona, Herę i Hestię. Zeus dorastał u kozicy Almatei. Kiedy dorósł, pokonał swojego ojca i uwolnił swoich braci i siostry. Ojca zesłał do Hadesu. Lecz nie rządził sam całym światem, bo władzą podzielił się z Hadesem, Posejdonem, Herą i Hestią. Zeus, jako najpotężniejszy Bóg, zajął się Almateą do końca jej życia. To był fajny mit.

Victor

„Uwaga na słońce!”

Mit „Uwaga na słońce!” opowiada o Dedalu. Dedal był wynalazcą, rzeźbiarzem i architektem. Mieszkał on na Krecie, ale chciał wrócić do Aten. Niestety władca Krety nie zgadzał się na to. Wynalazca postanowił uciec z wyspy z Ikarem, który był jego synem. Dedal zrobił skrzydła z piór i wosku, żeby uciec ze swoim synem. Dedal przed lotem zakazał Ikarowi lecieć za nisko i za wysoko. Niestety Ikar nie posłuchał ojca i poleciał za wysoko. Słońce roztopiło wosk, który trzymał pióra i Ikar spadł do morza. Na pamiątkę to morze nazwano Morzem Ikaryjskim.


Gucio

***

„Nasz przyjaciel Prometeusz

Prometeusz był bogiem. Chciał, żeby było dużo ludzi. Dlatego, bo na świecie nie było ludzi. Pewnego dnia ulepił z gliny człowieka. Poprosił Atenę, żeby ożywiła tego człowieka. Prometeusz nauczył ich żyć. Wszyscy byli mu wdzięczni. Zeus był zły dlatego, bo to on był władcą świata. Zeus powiedział ludziom, że zaopiekuje się nimi, ale muszą dawać ofiarę ze zwierząt. Prometeusz zmylił Zeusa i dał mu kości zamiast mięsa. Zeus był bardzo zły, że go tak okłamał. Za te czyny zabrał ludziom ogień. Było im zimno. Prometeusz chciał pomóc ludziom, więc ukradł ogień. Zeus go ukarał. Przykuł go łańcuchami do skały. Przylatywał orzeł, który pazurami rozrywał mu brzuch. Rana codziennie się goiła, żeby na nowo cierpiał. Pewnego razu przyszedł Herkules, który uratował Prometeusza i już więcej nie cierpiał.
Kuba

***

„Śliczna i mądra - czyli Atena”

 

Te mity opowiadają o starożytnych Bogach Grecji. Ale dzisiaj opowiem o pewnej dziewczynie, która urodziła się inaczej niż wszyscy. Pewnego dnia Zeus zaczęła bardzo boleć głowa i poszedł Zeus do swojego syna i poprosił, żeby uderzył go toporem po głowie! Hefajstos - jego syn - uderzył go mocno i jego czaszka się rozpadła, a z głowy wyskoczyła dziewczyna, która miała na imię Atena. Zeus powiedział – To jest twoja siostra Atena, a to jest twój brat Hefajstos. Ja jestem matką lub ojcem, nieważne! Jestem rodzicem.

Atena robiła najpiękniejszą tkaninę. Aż pewnego razu Atena się tak rozzłościła, że jakaś dziewczyna robiła lepszą tkaninę. A Dziewczyna przestraszyła się gniewu Bogini, uciekła do lasu i powiesi się na drzewie. Kiedy Atena to usłyszała, szybko pobiegła do lasu i zamieniła ją w pajączka, tylko tyle mogła zrobić.

Hania

***

Mit o Demeter i Korze

 

Demeter była boginią urodzaju i płodności. Miała córkę Persefonę zwaną Korą. Pewnego razu jak zbierała kwiatki porwał ją Hades, bóg podziemi. Jak Demeter wróciła i zauważyła, że nie ma Kory, przestraszyła się i szukała jej po całym Olimpie i na polach, i obok rzek. Zwróciła się do Heliosa, boga słońca, akurat do niego, bo on wszystko widział z góry. Powiedział jej, że to Hades. A wtedy poszła poskarżyć się Zeusowi, że Hades porwał jej córkę. Hades wymyślił, że da jej owoc granatu, a ona nie wiedziała, że to ten owoc, a prawo mówiło, że jak chłopak da dziewczynie owoc granatu, będzie jej mężem. Jak Zeus i Demeter się o tym dowiedzieli, to Zeus wymyślił, że Kora będzie pół roku z matką, a pół z mężem.

 

Dominik

 

***


„Początki bywają trudne”

 

Na początku był chaos. Potem matka ziemia Gaja stworzyła Uranosa czyli niebo, potem Pontosa czyli wodę. Teraz było ich troje i Gai było weselej, a Uranos tak zabawnie ją łaskotał w nogi swoimi nogami, że się pobrali. Potem Gaja urodziła dzieci, a Uranos wtrącił je do Tartaru, bo to były jednookie cyklopy i sturękie olbrzymy. Na szczęście tytani, pozostałe dzieci, które urodziła Gaja, a szczególnie Kronos, pokonał złego ojca, ale on jak spadał do Tartaru rzucił na niego klątwę, że i jego własny syn wrzuci go do Tartaru.

Potem Kronos ożenił się z Reją. Urodziły im się dzieci, ale on pamiętał o przekleństwie ojca i połknął je wszystkie. Reja wymyśliła, że da mu kamień, a swoje prawdziwe najmłodsze dziecko, Zeusa, dała do opieki nimfom, leśnym duszkom i kozie Amaltei. Jak już Zeus dorósł, to powiedzieł Rei, że ma wsypać Kronosowi proszek powodujący wymioty. Jak jedli zupę to Kronos zwymiotował braci i siostry Zeusa, a on uwolnił z Tartaru innych i wszyscy pokonali Kronosa. Odtąd Zeus został królem Olimpu.

Dominik

 

***

 

„Hermes, ty łobuzie!”


W sobotę skończyłam czytać mit dla dzieci „Hermes ty łobuzie!”. To opowiadanie mówi o chłopcu, który od urodzenia był łobuzem. Jego mama to Maja, a tata – Zeus. Pierwszym kawałem Hermesa była kradzież krów bogów, których pilnował Apollo. Apollo poszedł na skargę do Zeusa. Jak dostał swoje krowy i dodatkowo cytrę, tak się ucieszył, że dał maluchowi pałeczkę, która godziła skłóconych. Jakiś czas później, gdy trafił na Olimp, próbował ukraść swemu ojcu Zeusowi piorun. Zeus go wygnał. Po kilku latach ojciec pozwolił mu wrócić. Został posłańcem Zeusa, bo nudził się na Olimpie. Ten mit był zabawny i bardzo mi się podobał.
Weronika
***

"Śliczna i mądra - czyli Atena"

Atena urodziła się inaczej niż inni. To było tak. Dawno temu Zeusa bardzo bolała głowa i nie mógł tego znieść. Aż pewnego dnia rozkazał Hefajstosowi, żeby rozłupał mu czaszkę. Hefajstos nie chciał tego zrobić, ale Zeus kazał, żeby go walnąć w głowę. I bum!!! Z głowy Zeusa wystrzeliła Atena, która nauczyła ludzi lepić naczynia z gliny i Atena nauczyła ludzi oswajać dzikiego konia. Pewnego dnia urodziła się Arachne. Była młoda, ładna i powiedziała: "Może Atena jest mądrzejsza, ale ja szyję ładniejsze tkaniny od Ateny." "Co!?  Co!?"- powiedziała Atena i od razu zaczęły zawody wyszywania. Arachne wyszyła podobiznę Zeusa a Atena strasznie się rozgniewała. Ze strachu Arachne powiesiła się na drzewie. Zawstydzona Atena pognała do lasu i zmieniła Arachne w pajączka.


Mikołaj

***

"Zakaz odwracania się"

Był sobie pewien grajek, a miał na imię Orfeusz. Bardzo ładnie grał i śpiewał, aż pewnego dnia spotkał nimfę Eurydykę, w której od razu się zakochał a ona w nim. Od razu zarządzili ślub. Pewnego dnia Eurydyka biegnąc przez las nie zauważyła czającego się w trawie jadowitego węża, który ugryzł ją w nogę. Eurydyka z każdą chwilą słabła coraz bardziej, aż w końcu umarła. Orfeusz tęsknił za Eurydyką. Poszedł jej szukać i trafił do Hadesa. Prosił go o ożywienie Eurydyki. I tak się stało, ale Hades ostrzegł go, że jak się odwróci, to Eurydyka zniknie na zawsze. Niestety Orfeusz się odwrócił i zobaczył Eurydykę, która krzyknęła: „Orfeuszu, co Ty zrobiłeś!”. I tak się kończy ten mit. Orfeusz chce tylko śmierci, żeby spotkać Eurydykę.

Mikołaj

 


Zima w mieście
28.01- 08.02 2019
***KLIKNIJ TUTAJ***


100-lecie
odzyskania niepodległości
***KLIKNIJ TUTAJ***


MEN
List do Rodziców
***KLIKNIJ TUTAJ***


Reforma oświaty
Dzielnica Żoliborz
***KLIKNIJ TUTAJ***


JADŁOSPIS
PAŹDZIERNIK
***KLIKNIJ TUTAJ***
***
JADŁOSPIS
LISTOPAD
***KLIKNIJ TUTAJ***


Procedury wydawania:

1. legitymacji szkolnej
2. duplikatów legitymacji i świadectw
***KLIKNIJ TUTAJ***


Wewnętrzny System
Doradztwa Zawodowego
***KLIKNIJ TUTAJ***


Wykaz podręczników
2018/2019


Realizujemy projekt


Klub Szkolny UNICEF

***KLIKNIJ TUTAJ***


Narodowy Program
Rozwoju Czytelnictwa

***KLIKNIJ TUTAJ***


Ogarnij Inżynierię
"Tajemnice
zielonych dachów" 

***KLIKNIJ TUTAJ*** 



Varsavianistyczna Szkoła
***KLIKNIJ TUTAJ***



Twórcza szkoła
w Europie

***KLIKNIJ TUTAJ***



SZKOLNE KOŁO
WOLONTARIATU
***KLIKNIJ TUTAJ***


Światowy Dzień
Pierwszej Pomocy

***KLIKNIJ TUTAJ***



SP 68
honorowy opiekun
hotelu dla dzikich
owadów zapylających

***KLIKNIJ TUTAJ***





ZDROWO I SMACZNIE
***KLIKNIJ TUTAJ***


***KLIKNIJ TUTAJ***


PROMOCJA ZDROWIA
***KLIKNIJ TUTAJ***



Program rządowy
"Książki naszych marzeń"
***KLIKNIJ TUTAJ***